Pałac w Rościnie
Rościn – stara wieś na Pojezierzu Myśliborskim
Rościn koło Myśliborza to duża wieś o średniowiecznym rodowodzie, położona na południowych rubieżach Pojezierza Myśliborskiego. W źródłach miejscowość pojawia się już w średniowieczu. W dokumentach z 1337 roku zapisana została nazwa Rostin, choć część opracowań wskazuje wcześniejszą wzmiankę z 1232 roku, kiedy Rościn miał być własnością kościelną.
O średniowiecznej metryce miejscowości przypomina również dawny kościół z kamienia granitowego, którego początki wiązane są z XIII lub przełomem XIII i XIV wieku. Na przełomie XV i XVI wieku Rościn należał do rodu von Damnitz. W XVIII wieku majątek przeszedł w ręce rodziny von Bredow, która pozostawiła po sobie najciekawsze zabytki miejscowości.
Kościół romański i jego następca
Najstarszym zabytkiem Rościna jest dawny kościół z ciosów granitowych, pozbawiony wieży. W XVIII wieku świątynię przebudowano i zmieniono jej funkcję. Z czasem obiekt wykorzystywano jako spichlerz, a w okresie powojennym jako magazyn. Dzisiaj jest to nieużytkowany budynek, zachowujący jednak czytelne relikty średniowiecznej architektury.
Po drugiej stronie drogi znajduje się kościół filialny pw. św. Rocha, wzniesiony w XVIII wieku. Nowa świątynia przejęła funkcję starszego kościoła, a jej budowa była związana z działalnością rodziny von Bredow.
Ród von Bredow i budowa pałacu
W 1713 roku właścicielem majątku został Kuno Krenz Ernest von Bredow (1655-1725), generał-major pruskich regimentów kirasjerów. W drugiej połowie XVIII wieku rodzina von Bredow wzniosła w Rościnie późnobarokowy pałac.
Rezydencję zbudowano na planie prostokąta jako dwukondygnacyjny, częściowo podpiwniczony budynek z mansardowym dachem. Od strony reprezentacyjnej wyróżnia się ryzalit zwieńczony trójkątnym tympanonem oraz dekoracyjne obramienia okien. Po bokach głównej bryły znajdowały się parterowe przybudówki. W drugiej połowie XIX wieku pałac został przebudowany, nadając mu bardziej reprezentacyjny charakter.
Rościn – mała wieś i wielka fabryka fajek
Najbardziej niezwykłym rozdziałem historii Rościna jest działająca tutaj od połowy XVIII wieku manufaktura fajek glinianych. Zakład założył w 1753 roku pułkownik von Bredow, wykorzystując lokalne złoża białej gliny kaolinowej. Surowiec wydobywano w pobliżu jeziora Rościńskiego.
Produkcja ruszyła w czasie, gdy w Prusach rozwijano rodzime manufaktury mające ograniczyć zależność od importowanych wyrobów holenderskich. Wytwarzane w Rościnie fajki były sprzedawane nie tylko w Prusach, ale również na ziemiach polskich. W najlepszym okresie produkcja mogła osiągać około 1,4-1,7 miliona sztuk rocznie.
Manufaktura przetrwała trudny okres wojny siedmioletniej. W 1756 roku zakład został zniszczony i ograbiony przez wojska rosyjskie, jednak później wznowił działalność. W 1765 roku dobra wraz z fabryką kupił radca wojenny Wilhelm Ludwig von Lüder. Dziesięć lat później fabrykę nabył szczeciński kupiec Isaac Salingré. Ostatecznie produkcję zakończono w 1804 roku.
Ciekawostka: rościńskie fajki były początkowo wzorowane na popularnych wyrobach holenderskich, a część z nich naśladowała nawet znaki kojarzone z fajkami z Gouda. Później pojawiały się własne wzory, w tym fajki z monogramami Fryderyka Wielkiego oraz główki przedstawiające postacie w turbanach.
Archeologiczne odkrycie zapomnianej manufaktury
Przez wiele lat pamięć o fabryce fajek niemal całkowicie zanikła. Dopiero badania archeologiczne prowadzone pod koniec XX wieku pozwoliły dokładniej rozpoznać miejsce produkcji. Na terenie dawnej manufaktury odnaleziono dużą liczbę fragmentów fajek, w tym egzemplarze wadliwe, uszkodzone i porzucone podczas produkcji.
Znaleziska pozwoliły zidentyfikować charakterystyczne sygnatury i modele wyrobów produkowanych w Rościnie. Badania archeologiczne potwierdziły więc, że niewielka wieś była niegdyś jednym z ważniejszych ośrodków produkcji fajek glinianych na ziemiach polskich. Stanowisko dawnej manufaktury jest obecnie ujęte w ewidencji zabytków jako miejsce produkcji o funkcji gospodarczej.
XIX i XX wiek – kolejni właściciele
Po okresie związanym z rodziną von Bredow majątek wielokrotnie zmieniał właścicieli. W XIX wieku Rościn należał między innymi do Hermanna Stubenraucha, a od 1868 roku do Oskara von Wessa. Po jego śmierci w 1901 roku majątek przejął Jean Nicolas. W tym czasie dobra obejmowały około 775 hektarów. Rodzina Nicolas pozostawała właścicielem majątku do 1945 roku.
Park pałacowy
Po południowej stronie pałacu znajduje się park krajobrazowy założony w XVIII wieku jako regularne założenie barokowe, a następnie przekształcony w XIX wieku w park krajobrazowy. Zajmuje około 8,94 hektara.
Wśród drzewostanu znajdują się między innymi kasztanowce, dęby, lipy, buki i jesiony, a także pojedyncze okazy platana, cisu i daglezji. W pobliżu pałacu rośnie lipa o obwodzie około 450 cm, natomiast we wschodniej części parku znajduje się dąb o obwodzie około 440 cm. Na terenie parku znajdują się również pomniki przyrody.
Legendy i ciekawostki
Rościn nie doczekał się legendy o wielkim skarbie czy ukrytych kosztownościach, która byłaby wiarygodnie potwierdzona w źródłach. Największą zagadką tego miejsca jest raczej sama skala dawnej manufaktury. Trudno dziś uwierzyć, że niewielka wieś mogła być miejscem produkcji nawet ponad miliona glinianych fajek rocznie.
Co ciekawe, o istnieniu manufaktury przypomniały dopiero badania archeologiczne. Odnalezione fragmenty produkcyjnych odpadów stały się materialnym dowodem działalności zakładu, o którym przez dziesięciolecia niewiele pamiętano.
Stan obecny
Pałac w Rościnie jest obecnie ruiną i znajduje się w bardzo złym stanie technicznym. Budynek od wielu lat pozostaje nieużytkowany, a degradacja szczególnie widoczna jest w obrębie dachu i konstrukcji budynku. Całe założenie pałacowo-parkowe zachowało jednak czytelny historyczny układ, obejmujący pałac, park, dawny kościół oraz zabudowania dawnego majątku.
Ruiny są ogólnodostępne, ale wejście do wnętrza pałacu może być niebezpieczne ze względu na stan konstrukcji. Przyszłość rezydencji pozostaje niepewna. Rościn jest jednak miejscem wyjątkowym, bo w jednym niewielkim zespole zabytkowym spotykają się średniowieczna historia wsi, XVIII-wieczna rezydencja szlachecka, dawny majątek ziemski i zapomniana manufaktura, której wyroby trafiały na rynki Prus i Polski.