Rurka – kaplica i komandoria Templariuszy i Joannitów

W 1234 roku książę szczeciński i pomorski Barnim I nadał zakonowi Templariuszy ziemię bańską. Kilka lat później, w 1244 roku, pojawiają się pierwsze pisemne wzmianki o komandorii w Rurce. Źródła wspominają o zamku, kaplicy i innych zabudowaniach należących do templariuszy.

Komandoria powstała w zakolu rzeki Rurzycy. Z jednej strony chroniła ją sama rzeka, z drugiej – otaczające teren podmokłe i bagniste obszary. Dzięki temu miejsce miało naturalne walory obronne.

O samym zamku w Rurce wiadomo jednak niewiele. Niektórzy historycy przypuszczają, że nie była to potężna warownia, ale raczej niewielki dwór obronny. Podobne, stosunkowo skromne założenia templariusze budowali także w innych swoich komandoriach na terenie dzisiejszej Polski.

Historia Rurki nie kończy się jednak na budowie komandorii. Po śmierci Barnima I w 1278 roku jego następca, Bogusław IV, popadł w konflikt z templariuszami. Po ich stronie stanęli margrabiowie brandenburscy, którzy w 1282 roku przekazali zakonowi patronat nad kościołem Mariackim w Chojnie.

Spór szybko się zaostrzył. Doszło nawet do usunięcia templariuszy z księstwa szczecińskiego. Bogusław IV został objęty klątwą przez papieskiego legata, a konflikt ostatecznie zakończył się powrotem templariuszy do ich komandorii. Rurka, która dziś jest niewielką miejscowością, była więc w XIII wieku miejscem ważnych wydarzeń związanych z jednym z najbardziej znanych zakonów średniowiecznej Europy.

Kaplica Templariuszy w Rurce
Kaplica Templariuszy w Rurce
Kaplica Templariuszy w Rurce
Kaplica Templariuszy w Rurce
Komandoria w Rurce na mapie z XIX wieku
Komandoria w Rurce na mapie z XIX wieku. Dwór z końca XVIII wieku i park.

Kaplica Templariuszy w Rurce

Najważniejszą i najlepiej zachowaną pamiątką po templariuszach w Rurce jest średniowieczna kaplica. Jej konsekracja odbyła się w 1248 roku. Kaplicę poświęcił biskup kamieński, a sama budowla powstała prawdopodobnie jako część większego założenia należącego do komandorii templariuszy.

Kaplicę wzniesiono z dokładnie obrobionych kamieni granitowych. Ma prostą, charakterystyczną dla architektury sakralnej XIII wieku formę. Jest to niewielka, jednonawowa budowla na planie prostokąta, z wyraźnie wydzielonym prezbiterium. Prezbiterium jest węższe i niższe od nawy, dzięki czemu bryła budynku ma charakterystyczny stopniowy układ.

Na uwagę zasługuje nie tylko sama forma kaplicy, ale także sposób jej budowy. Rozwiązania konstrukcyjne i architektoniczne, szczególnie dotyczące sklepienia, nawiązują do wzorców znanych z budowli powstających we Francji. Pokazuje to, że templariusze nie tworzyli swoich siedzib wyłącznie według lokalnych tradycji budowlanych. W ich architekturze pojawiały się również rozwiązania rozpowszechnione w zachodniej Europie.

Dzisiaj kaplica jest jedynym zachowanym, wyraźnym śladem obecności templariuszy w Rurce. Po rozwiązaniu zakonu w 1312 roku jego majątki w wielu miejscach przejmowali joannici. W przypadku Rurki również doszło do takiej zmiany właściciela.

Joannici w Rurce

W 1329 roku majątek w Rurce przejęli Joannici. Nowi gospodarze zachowali również patronat nad kościołem Mariackim w Chojnie, ważnym ośrodku Nowej Marchii.

Początkowo komandoria joannitów w Rurce funkcjonowała bez większych problemów. W 1373 roku doszło jednak do poważnego konfliktu między zakonem a miejscową szlachtą i mieszkańcami regionu. Po jednej stronie znalazł się rycerz Hasson Wedel z Nowej Marchii, wspierany przez mieszczan Chojny i chłopów z Barnkowa. Po drugiej stronie byli joannici z Rurki.

Spór miał przede wszystkim podłoże polityczne, ale jego skutki były bardzo konkretne. Komandoria w Rurce została zaatakowana i zdewastowana, kaplica została sprofanowana, a komandor joannitów Wilhelm Holsten trafił do niewoli.

Co ciekawe, w historii tego konfliktu pojawia się nazwisko Wedel. W tym samym okresie przedstawiciele tego rodu byli związani również z innymi ważnymi siedzibami joannitów. Henryk Wedel był komandorem joannitów między innymi w zamku w Łagowie oraz w Chwarszczanach.

Przeniesienie komandorii do Swobnicy

Konflikt z czasem został zakończony, ale joannici zdecydowali się nie odbudowywać swojej głównej siedziby w Rurce. Komandoria została przeniesiona do Swobnicy, gdzie zakon rozpoczął budowę zamku. Zamek w Swobnicy zachował się do naszych czasów i jest dziś jednym z najważniejszych zabytków związanych z działalnością joannitów na Pomorzu Zachodnim.

Rurka nie została jednak opuszczona. Joannici nadal wykorzystywali miejscowy majątek gospodarczo. Powstał tutaj folwark zakonny, który pod koniec XV wieku został wydzierżawiony. Z czasem zmieniali się jego użytkownicy i właściciele.

Od folwarku do czasów współczesnych

W 1648 roku majątek w Rurce przejęli margrabiowie brandenburscy. Dawne zabudowania sakralne zaczęły być wykorzystywane do celów gospodarczych. Kościół został zamieniony na spichlerz, a w XIX wieku w jego wnętrzu urządzono gorzelnię.

Pod koniec XVIII wieku kolejni dzierżawcy majątku wybudowali dwór. W ten sposób dawna komandoria przekształciła się stopniowo w typowy majątek ziemski.

Po 1945 roku na terenie dawnego folwarku utworzono Państwowe Gospodarstwo Rolne (PGR). W okresie powojennym zabudowania nadal wykorzystywano przede wszystkim do celów gospodarczych.

Dzisiaj dawny majątek w Rurce znajduje się w rękach prywatnych. Własnością prywatną jest również zachowana średniowieczna kaplica templariuszy.

To właśnie kaplica jest dziś najważniejszym świadectwem historii Rurki. Z całego średniowiecznego założenia templariuszy nie przetrwał zamek ani pozostałe zabudowania komandorii. Zachowała się jednak niewielka kamienna świątynia, która pamięta czasy, gdy Rurka była jedną z siedzib tego słynnego zakonu rycerskiego.