Zamek Lenno Wleń (Wleński Gródek)
Zamki na Dolnym Śląsku budowano w średniowieczu głównie z kamieni. Zamek Lenno nazywany również Wleńskim Gródkiem albo zamkiem Wleń, należy do najstarszych murowanych założeń obronnych na ziemiach polskich. Ruiny znajdują się na Górze Zamkowej nad Wleniem, na wysokości około 360 m n.p.m. Wokół zamku znajduje się rezerwat przyrody Góra Zamkowa.
Początki warowni sięgają znacznie dalej niż sama murowana budowla. Już w X wieku istniał tutaj drewniano-ziemny gród, który w XII wieku pełnił ważną funkcję administracyjną i obronną. W 1155 roku Wleń wymieniono w bulli papieża Hadriana IV pod nazwą Valan. Pod koniec XII wieku, za panowania Bolesława I Wysokiego, rozpoczęto budowę murowanego zamku. Według części badaczy może to być najstarszy murowany zamek na ziemiach dzisiejszej Polski, choć określenie to zależy od przyjętych kryteriów i chronologii poszczególnych budowli.
W pierwszej połowie XIII wieku zamek został rozbudowany przez Henryka I Brodatego. Powstała między innymi reprezentacyjna wieża mieszkalna oraz kaplica. Zamek był nie tylko warownią, ale również jedną z książęcych siedzib. W czasach Bolesława II Rogatki pełnił również ponurą funkcję więzienia. W zamkowej wieży więziono między innymi biskupa wrocławskiego Tomasza I oraz księcia Henryka IV Probusa.
W XIV wieku zamek znalazł się w granicach księstwa świdnicko-jaworskiego. Za panowania Bolka II Małego warownię ponownie rozbudowano. Po śmierci księcia w 1368 roku jego wdowa, księżna Agnieszka, przekazała zamek w lenno rodzinie von Zedlitz. Od tego czasu Wleński Gródek stał się prywatną siedzibą rycerską. Zamek często zmieniał właścicieli, a niektórzy z nich mieli opinię wyjątkowo niespokojnych sąsiadów.
Szczególnie ciekawy jest XV wiek. W 1428 roku pod zamek dotarły oddziały husyckie dowodzone przez Prokopa Wielkiego. Warownia wytrzymała oblężenie i nie została zdobyta. Nie oznaczało to jednak, że okolicy oszczędzono – miasto Wleń i okoliczne miejscowości zostały splądrowane i spalone. Obrona zamku była więc jednym z nielicznych sukcesów lokalnych warowni w czasie husyckich najazdów na Śląsk.
Nie wszyscy właściciele zamku cieszyli się dobrą opinią. W drugiej połowie XV wieku należał on między innymi do Hansa von Zedlitza, któremu przypisuje się działalność typową dla tak zwanych rycerzy-rozbójników. Napadał na kupców i podróżnych oraz prowadził konflikty z okolicznymi miastami. Podobna legenda związana jest z późniejszym właścicielem, Konradem von Zedlitzem.
Dużą przebudowę przeprowadzono w drugiej połowie XVI wieku. W latach 1567–1574 Sebastian von Zedlitz unowocześnił warownię i dostosował ją do potrzeb nowożytnej rezydencji. Podwyższono mury i wieżę, a zamek otrzymał bardziej reprezentacyjny charakter. Ciekawostką jest system zaopatrzenia w wodę – na zamek doprowadzono wodę drewnianym wodociągiem o długości ponad 2 kilometrów.
Kres funkcjonowania zamku przyniosła wojna trzydziestoletnia (1618–1648). Wleński Gródek kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk, a jego zabudowania były niszczone i rabowane. W 1646 roku, po opuszczeniu zamku przez szwedzką załogę, warownię zajęły wojska cesarskie dowodzone przez generała Raimonda Montecuccolego. Zamek został spalony, a następnie wysadzony, aby nie mógł ponownie zostać wykorzystany jako punkt oporu.
Tym razem właściciele nie zdecydowali się już na odbudowę. Zamek był przestarzały jako twierdza, a jego odbudowa nie miała większego sensu. Nowy właściciel dóbr, Adam von Kaulhaus, zamiast odbudowywać średniowieczną warownię, wzniósł na stoku Góry Zamkowej wygodniejszą rezydencję – pałac Lenno. W pobliżu powstał również kościół św. Jadwigi. Stary zamek zaczął więc pełnić właściwie rolę romantycznej ruiny.
Od XVII wieku ruiny stopniowo niszczały. Część kamieni wykorzystywano jako materiał budowlany przy kolejnych inwestycjach w obrębie majątku. Dzięki temu do naszych czasów nie przetrwała cała średniowieczna zabudowa, ale zachowały się charakterystyczne fragmenty murów, wieża i relikty kolejnych etapów rozwoju zamku.
W XX i XXI wieku podejmowano kolejne działania mające uratować zabytek. Prowadzono między innymi badania archeologiczne, a po poważnym uszkodzeniu murów i przechyleniu wieży wykonano prace zabezpieczające. Obecnie ruiny są zabezpieczone jako trwała ruina i udostępnione turystom. Z wieży można podziwiać panoramę doliny Bobru, Pogórza Izerskiego, Gór Kaczawskich i Karkonoszy.
Zamek Lenno jest więc ciekawy nie tylko jako ruina. To miejsce, w którym można prześledzić niemal 800 lat historii śląskiego budownictwa obronnego – od wczesnośredniowiecznego grodu, przez książęcą warownię i prywatny zamek rycerski, aż po renesansową rezydencję obronną i ostatecznie romantyczną ruinę.
Zamek jest w trakcie renowacji (zabezpieczenie ruiny), udostępniony do zwiedzania, włączony w Szlak Zamków Piastowskich.
Niedaleko Zapora Pilchowicka i inne atrakcje