Bateria Goeben w Świnoujściu
Świnoujście kojarzy się przede wszystkim z wypoczynkiem nad morzem, warto jednak pamiętać, że dla turystów odwiedzających miasto przygotowano także wiele ciekawych obiektów militarnych. Strategiczne położenie ujścia Świny oraz wyspy Wolin na Pomorzu Zachodnim już od średniowiecza sprzyjało budowie umocnień, początkowo o charakterze tymczasowym. Trwałe fortyfikacje zaczęto wznosić od czasów wojny trzydziestoletniej, gdy te ziemie wraz z ujściem Odry znalazły się w rękach Szwedów. Konieczność ochrony portu w Świnoujściu wymuszała kolejne inwestycje obronne, których lokalizacja zmieniała się na przestrzeni wieków.
W XX wieku powstały między innymi baterie przeciwlotnicze Flak oraz baterie artylerii nadbrzeżnej. Zachowały się również instalacje wzniesione już po II wojnie światowej, z których część pełni obecnie funkcje turystyczne, między innymi Podziemne Miasto na wyspie Wolin, położone w pobliżu przystanku Świnoujście Przytór. Po drugiej stronie drogi, między Ognicą a Przytorem, w lesie ukryta jest z kolei Bateria Goeben, niemiecka bateria ciężkiej artylerii nadbrzeżnej, której nazwa upamiętnia pruskiego generała Augusta Karla von Goebena.

Bateria w systemie obrony
Bateria Goeben powstała w latach 1938-1939 jako element niemieckiego systemu obrony Zatoki Pomorskiej przed dużymi okrętami wojennymi. Jej budowę planowano od 1935 roku. Pierwotnie zakładano wyposażenie baterii w trzy działa kalibru 305 mm, jednak ze względu na opóźnienia w opracowaniu odpowiednich dział zdecydowano się na rozwiązanie tymczasowe. Stanowiska przystosowano zarówno do planowanych dział 305 mm, jak i istniejących już dział 280 mm.
Trzy działa 280 mm zamontowano latem 1938 roku na specjalnych podstawach umieszczonych na stropach bloków koszarowo-bojowych. Docelowe działa wieżowe kalibru 305 mm miały zostać umieszczone w specjalnych, zagłębionych studniach żelbetowych, które połączono z podziemnymi częściami schronów.
Ciekawostka: w chwili uruchomienia Bateria Goeben należała do najpotężniejszych baterii artylerii nadbrzeżnej na polskim wybrzeżu Bałtyku. Jej działa mogły prowadzić ogień na znaczne odległości.


Budowa kompleksu i kolejka wąskotorowa
Cała bateria składała się z trzech bloków koszarowo-bojowych, w których przewidziano stanowiska dla dział 280 mm oraz 305 mm, a także schronu elektrowni, magazynu amunicyjnego, warsztatu naprawy i utrzymania kolejki wąskotorowej oraz kilku bunkrów pomocniczych. Poszczególne obiekty kompleksu połączono torami kolejki wąskotorowej, która posiadała własną, żelbetową wiatę maskującą. Główny kompleks położony był około 2 km od brzegu Bałtyku i uzupełniała go wieża dowodzenia z dalmierzem, wzniesiona na wzgórzu w lesie nad morzem.
Tory wąskotorowe prowadziły w kierunku północno-wschodnim, gdzie w lesie znajdowała się rampa przeładunkowa. Z jednej strony dochodziła do niej kolej wąskotorowa, z drugiej tory normalnotorowe prowadzące ze stacji Przytór. Na czas montażu i demontażu dział, ze względu na ich duży ciężar, układano również tymczasową kolej normalnotorową, po której poruszały się specjalne dźwigi kolejowe. Po zakończeniu prac tory rozbierano, między innymi w celu utrudnienia wykrycia baterii z powietrza. Kolej wąskotorowa łączyła także baterię z sąsiednim kompleksem składnicy amunicyjnej, który posiadał połączenie z nabrzeżem w Ognicy. Stanowiła podstawę transportu wewnętrznego całego kompleksu.
Ciekawostka: tory kolejki wąskotorowej zbudowano częściowo z szyn pochodzących sprzed I wojny światowej, a niektóre mogły pochodzić nawet z XIX wieku. Była to typowa praktyka polegająca na ponownym wykorzystaniu starszego materiału przy budowie nowych instalacji.

- Rampa przeładunkowa z torem normalnotorowym i wąskotorowym.
- Schrony koszarowo-bojowe.
- Magazyn amunicyjny.
- Wiata do ukrycia pociągu.
- Warsztat naprawczy taboru kolejki.
- Elektrownia.
- Bunkier pomocniczy.


Bunkry koszarowo-bojowe i ich systemy bezpieczeństwa
Bunkry koszarowo-bojowe były hermetyczne i wyposażone w system filtrowentylacji, dzięki czemu załoga mogła funkcjonować również w warunkach skażenia chemicznego. System utrzymywał wewnątrz nadciśnienie, ograniczając możliwość przedostania się skażonego powietrza do wnętrza. Wejście do bunkra prowadziło przez pancerne, gazoszczelne drzwi, których układ tworzył śluzę. Wymagała ona odpowiedniego przedmuchania przed otwarciem kolejnych drzwi, co dodatkowo chroniło wnętrze przed napływem niefiltrowanego powietrza. Wyrzutnie zużytego powietrza wyposażono w zawory zwrotne, które w razie spadku nadciśnienia wewnątrz bunkra ograniczały możliwość napływu skażonego powietrza. Przy wejściu znajdowało się pomieszczenie do neutralizacji skażeń, umożliwiające zmianę odzieży oraz opłukanie ciała bieżącą wodą.
Oprócz wejścia każdy bunkier koszarowo-bojowy miał dwa wjazdy kolejki wąskotorowej, umieszczone po obu stronach przelotowego tunelu, tuż przy studni wieżowej przeznaczonej dla działa 305 mm. Tunel kolejki prowadził do pomieszczeń wokół studni oraz do dwóch korytarzy, z których jeden prowadził do części magazynowej, a drugi do części koszarowej. Fragment schronu wokół studni wieżowej przeznaczono na magazyn amunicji, a w pozostałej części znajdowały się pomieszczenia warsztatowe, magazynowe i pomocnicze, a także kotłownia i umywalnia. Każdy schron miał własną studnię głębinową z filtrami wody. Za ścianą o grubości około 1 metra znajdowały się pomieszczenia koszarowe dla oficerów, podoficerów i żołnierzy obsługi. Uwagę zwracają także bardzo grube mury w miejscu przewidzianym pod montaż dział 280 mm.

Elektrownia i zaplecze techniczne
Schron elektrowni wbudowano w naturalne wzniesienie terenu. Miał dwie kondygnacje oraz niezależne wejście. Głównym elementem wyposażenia był zespół generatorów prądu napędzanych silnikami wysokoprężnymi. Zachowały się elementy instalacji związanych z ich pracą, między innymi przewody, instalacje doprowadzające powietrze, odprowadzające spaliny, układy wodne oraz instalacje energetyczne. Obok znajdowały się pomieszczenia na paliwo i wodę oraz rozbudowana wentylatorownia z filtrowentylacją. Zapotrzebowanie na świeże powietrze było znaczne, ponieważ silniki potrzebowały go do spalania paliwa, a dodatkowo należało odprowadzać ciepło i spaliny.

Schron amunicyjny i warsztat kolejki
Odsunięty od głównego kompleksu schron amunicyjny był wyposażony w system filtrowentylacji i przeznaczony do przechowywania amunicji. Obiekt jest dziś poważnie zniszczony. Budynek warsztatu kolejki nie był schronem w ścisłym znaczeniu tego słowa, ale został solidnie wzmocniony. Mieściła się w nim hala napraw taboru z kanałem serwisowym oraz pomieszczenia warsztatowe i socjalne. W pobliżu hali napraw taboru i magazynu amunicji zbudowano dodatkowo żelbetową wiatę pokrytą deskami, służącą do ukrywania taboru kolejki wąskotorowej przed obserwacją z powietrza.


Wieża dowodzenia
Ostatnią, niezwykle istotną konstrukcją kompleksu była wieża dowodzenia z dalmierzem zamocowanym na szczycie. Zbudowano ją w charakterystycznym kształcie dzwonu na wydmach niedaleko morskiego brzegu, a więc w znacznym oddaleniu od głównego kompleksu baterii. Wieżę wybudowano w 1939 roku, już po zamontowaniu pierwszych dział 280 mm latem 1938 roku i przeprowadzeniu próbnego strzelania zimą 1938/1939. Dzięki odpowiedniemu położeniu i wysokości można było z niej namierzać wrogie jednostki z dużej odległości. Docelowo planowano uzbrojenie baterii w działa wieżowe kalibru 305 mm.



Wojenne i powojenne losy baterii
Do pełnego uruchomienia Baterii Goeben ostatecznie nie doszło, ponieważ przebieg wojny zmienił priorytety hitlerowskich Niemiec. Zajęcie Danii i Norwegii przez Niemcy ograniczyło możliwość działania alianckich okrętów wojennych na Bałtyku, a większe znaczenie zyskała budowa Wału Atlantyckiego. W 1940 roku działa i wyposażenie baterii zdemontowano i przewieziono na norweską wyspę Tarva, u wejścia do fiordu prowadzącego do Trondheim. Baterię uruchomiono tam jako Batterie Husöen. Budynki dawnej baterii w Świnoujściu włączono do sąsiedniego kompleksu magazynowego. Po wojnie wysadzono magazyn amunicji wraz ze zgromadzonymi w nim pociskami. Jeden ze schronów koszarowo-bojowych znajduje się dziś na ogrodzonym terenie i jest niedostępny dla zwiedzających. Wieża dowodzenia była po wojnie wykorzystywana przez wojsko, a później została opuszczona. W ramach remontu przeprowadzonego po 2001 roku zdemontowano pancerną kopułę z dalmierzem i zastąpiono ją lekką konstrukcją. Obecnie wieża pełni funkcję punktu obserwacyjnego i przeciwpożarowego.


Bateria Goeben dzisiaj
To, co zachowało się z kompleksu, zdecydowanie warto zobaczyć. Dostęp jest stosunkowo łatwy. Samochód można pozostawić na parkingu przy drodze, a następnie poruszać się wzdłuż torów kolejki wąskotorowej. Trzeba jednak zachować ostrożność, ponieważ obiekty, w tym schrony koszarowo-bojowe, łatwo przeoczyć. Można je zlokalizować między innymi po ogrodzeniu.
Bateria stanowi dziś jeden z punktów związanych z systemem fortyfikacji Świnoujścia. W ostatnich latach pozostałości dawnej baterii są również przedmiotem zainteresowania lokalnych pasjonatów fortyfikacji i grup eksploracyjnych. Sąsiedztwo innych obiektów militarnych, w tym Baterii „Przytór”, oraz możliwość połączenia zwiedzania z wizytą w Podziemnym Mieście na Wolinie sprawiają, że miejsce to stanowi interesujący punkt na mapie militarnych atrakcji Świnoujścia.
A poniżej film z eksploracji.